“Black Mirror” – 5. sezon będzie przełomowy. O losach bohaterów zdecyduje widz

Czyżby szykowała się interaktywna rewolucja w serialowa? Twórcy serialu “Black Mirror” są już bardzo blisko. Właśnie do sieci wyciekły informacje, że w 5. sezonie, to widz będzie mógł decydować o losie bohaterów. Każdy z nas zyska niepowtarzalną szansę bycia reżyserem. Idzie nowe?

Black Mirror ma moc
Twórcy serialu “Black Mirror” (“Czarne lustro”) już raz udowodnili, że uwielbiają eksperymenty, kiedy do promocji jednego z sezonów, użyli największej siły Internetu, czyli bloggerów. Serial widziałam i tak się wciągnęłam, że nie dość, że obejrzałam 4 sezony naraz, to jeszcze było mi mało. Wszak istnieje jeszcze tyle problemów, które można poruszyć! Trzeba przyznać, że każdy z sezonów był jak dla mnie doskonały, niezapomniany i przełomowy. Dla miłośników nowych technologii i zagrożeń, jakie niesie ona ze sobą to nie lada gratka.

Różni reżyserzy, różne pomysły, ale każdy z nich jakiś dziwnie nam bliski. Każdy z daje do myślenia i zdecydowanie jest wart obejrzenia. Bo czyż nie powinniśmy zaprzestać produkcji robotów bojowych, a zostawić jedynie humanoidalne? Czy nie traktujemy czasem życia niczym gry komputerowej? Czy nie fotografujemy pysznych dań przed zjedzeniem, po to tylko by oznaczyć je na Instagramie jako #foodporn? Jak dla mnie ten serial to prawdziwa petarda. Mroczna i nieprzewidywalna, zrobiona “ku przestrodze”. zapadająca w pamięć i choć przejaskrawiona to bardzo prawdziwa.

Black Mirror, życie to nie Gwiazdne Wojny
Black Mirror, życie to nie Gwiazdne Wojny

To żadna nowość?
Jednym słowem, kto jeszcze nie widział niech jak najszybciej nadrobi te zaległości, bo czeka nas już 5. sezon. Choć interaktywne filmy to żadna nowość, bo przecież na rynku jest pełno “filmowych” gier (np. “Life is Strange”), w których to gracze decydują o losie bohaterów,  to jednak trudno mi sobie wyobrazić serial, w którym mogłabym sterować aktorami.

W świecie wiecznych wyborów
Trudno jest zdecydować się, który serial na Netflixie lub HBO wybrać, a co dopiero jeszcze dokonywać wyborów zamiast głównego bohatera!  Co my zrobimy? Czy tego nie będzie za dużo? W tym roku, Steven Soderberg w serialu “Mozaika” do serialu stworzył specjalną aplikację, gdzie obok gotowej fabuły, widz mógł samodzielnie układać nowe wątki. Bardziej chodziło w tym przypadku o wgląd w przeszłość bohaterów oraz pokazanie materiałów rozszerzających serialowy świat. Zabieg ten nazwano “story telling experience”. W przypadku “Black Mirror” wpływ widza na fabułę podobno będzie możliwy podczas oglądania serialu, na stronie serwisu lub w jego aplikacji mobilnej. Na początek, funkcja ta będzie dostępna tylko w jednym odcinku. Czy to się sprawdzi? Przekonamy się już w grudniu.

Czarne lustro, odcinek “San Junipero”
Czarne lustro, odcinek “San Junipero”
Black MIrror, sfotografuj ciastko zanim zjesz. Brzmi znajomo?
Black MIrror, sfotografuj ciastko zanim zjesz. Brzmi znajomo?
Czarne lustro, Black MIrror
Czarne lustro, Black MIrror

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *