Twój Vincent, czyli o krok od Oskara

Twój Vincent (Loving Vincent) to pierwsza malarska animacja, która zwróciła uwagę całego świata filmowego i lekko nim zatrzęsła. Niestety, nie udało się dostać Oskara.  Twój Vincent, próbujący zgłębić okoliczności śmierci artysty, przegrał z kreskówką o 12 letnim Meksykaninie, który stara się rozwikłać na ekranie rodzinną tajemnicę. Czyżby świat nie był gotowy na film wykonany techniką animacji malarskiej? Czy zwyczajnie, nie był to czas i miejsce na statuetkę? Czytaj dalej Twój Vincent, czyli o krok od Oskara

Oskary 2018, statuetki przyznane po raz 90.!

Oskary zawsze wzbudzają wiele emocji. Najlepszy film, najlepsza aktorka i aktor – to są rzeczy, które warto wiedzieć, aby móc się nazywać “obytym” i oczytanym. Oczywiście, werdykty jury są z roku na rok coraz bardziej zaskakujące, bowiem szacowna Akademia dba skrupulatnie, aby nikomu się nie nudziło i aby ceremonia wręczania nie była zbyt przewidywalna. Kreacje gwiazd tym razem były skromne, ale nie tak czarne jak się zapowiadało po całej akcji #metoo.  Czytaj dalej Oskary 2018, statuetki przyznane po raz 90.!

Vero to taki Facebook bez reklam. Szansa na drugie wirtualne życie?

Od jakiegoś czasu w sieci krążą nowinki na temat aplikacji, która miałaby skutecznie wyprzeć Facebooka i Instagrama. Owszem, ostatnie badania pokazały, że młodzi masowo odchodzą z Facebooka, ale coś mi się nie chce wierzyć, że coś mogłoby osiągnąć tak niesamowitą skalę jak FB.  Zwłaszcza, że Vero to aplikacja odpłatna.  Czytaj dalej Vero to taki Facebook bez reklam. Szansa na drugie wirtualne życie?

Orange is a New Black i znikasz na dwa dni

Orange is The New Black to serial o dość interesującej fabule, po który warto sięgnąć, aby odrobić filmowe zaległości. Już sama piosenka z czołówki przyprawia o miłe ciarki,  a kolaż ze zmieniającymi się twarzami kobiet to efektowny i bardzo prosty pomysł na skonstruowanie teledysku. Nie widziałam tylko, że opowieść o kobietach więźniarkach może być tak intrygujący i daleki od banału.  Czytaj dalej Orange is a New Black i znikasz na dwa dni

Dawid Podsiadło w wersji folk skradł moje serce. Uwaga, nadchodzi “Nieznajomy”!

“Nieznajomy” w wykonaniu zespołu Tulia to cover w wersji folk. Nie mogłam się powstrzymać, aby go nie zobaczyć,  choć żadna ze mnie miłośniczka sztuki ludowej. Ale jednak obejrzałam i jestem skłonna stwierdzić: “ale to fajne!”. Czy jest taki folk, który trafia prosto w serce? Okazuje się, że taki istnieje, a wszystko za sprawą Dawida Podsiadło i czterech dziewczyn o słowiańskich głosach.  Czytaj dalej Dawid Podsiadło w wersji folk skradł moje serce. Uwaga, nadchodzi “Nieznajomy”!

Od czego by tu zacząć

Pierwszy wpis jest najtrudniejszy. Bo od czego zacząć? Może od tego, że mamy końcówkę lutego i właśnie zaczął się tydzień mrozów. Po feriach (spędzonych na nicnierobieniu i pełnym relaksie w dalekim zamku w Kliczkowie) można ponownie wpaść w rytm dnia codziennego. Dzieci w szkole, przedszkolu, a ja w moim ulubionym otoczeniu, gdy na zewnątrz -12, czyli przy kompie 🙂 I startujemy