“Self made” miniserial Netflixa recenzja – ależ to jest dobre!

Self made recenzja

“Self made” Netflixa. Niepozorny miniserial o ciemnoskórej praczce, która totalnie zmieniła swoje mizerne życie i zrobiła karierę na produkcji maści na porost włosów. Udało jej się i została pierwszą czarnoskórą milionerką w historii. “Self made” powstał w oparciu i życie Madame C.J. Walker. Czy warto poświęcić wieczór na obejrzenie tej produkcji? Czytaj dalej “Self made” miniserial Netflixa recenzja – ależ to jest dobre!

“Unorthodox” – zamknięcie w Nowym Jorku, wolność w Berlinie

UNORTHODOX recenzja

“Unorthodox” RECENZJA to nowość na platformie Netfilxa. Miniserial (zaledwie 4 odcinkowy), który można obejrzeć w zaledwie jeden wieczór. Opowiada historię Esty, która nie wytrzymała życia w reżimie Żydów chasydzkich w Brooklynie. Choć może wydawać się to absurdalne, to będąc Żydówką uciekła z Nowego Jorku do Berlina. I tam poznała wolność i prawdziwe życie.  Choć mąż i jego nieobliczalny kuzyn deptali jej po piętach.  Czytaj dalej “Unorthodox” – zamknięcie w Nowym Jorku, wolność w Berlinie

Parasite recenzja koreańskiego thillera

Parasite recenzja

Parasite (recenzja) to film reżysera Bong Jon hoo, który albo się kocha, albo nienawidzi. A to dobry znak dla filmu – nie można koło niego przejść obojętnie. Wielokrotnie nagradzany – a to Złotą Palmą w Cannnes, a to w końcu Oscarem. Bardzo chciałam zobaczyć na własne oczy produkcję, która w walce o Oscara pokonała naszą rodzimą nominację “Boże Ciało”. Czy tytuł najlepszego filmu roku otrzymał zasłużenie? Czytaj dalej Parasite recenzja koreańskiego thillera

Joaquin Phoenix i jego oscarowa mowa, która przejdzie do historii

Joaquin Phoenix, Oscar 2020. “Joker” od początku był faworytem, jeśli chodzi o oscarową statuetkę. Dlatego też wyróżnienie dla Joaquin’a Phoenixa nie dziwi. Aktorowi ten Oscar zwyczajnie się należał, bo “Joker” to taki typ filmu, który jest oparty na grze jednego aktora. Niesamowita gra, niesamowite wyzwanie. Studium choroby psychicznej i przemiana w głównym bohaterze. To wymaga wysiłku, poświęcenia i talentu aktorskiego. Phoenix miał szczęście, że rolę dostał i mógł pokazać, jak wielka moc drzemie w jego ciele i duszy.  Czytaj dalej Joaquin Phoenix i jego oscarowa mowa, która przejdzie do historii

The Stranger Netflix – co z tego wyniknie?

The Stranger - czy ufać nieznajomym?

The Stranger, Netflix. W małopolskim ferie na całego, choć bezśnieżne to dla mnie jednak wyjazdowe. Wracam do rzeczywistości po pierwszym tygodniu laby i co? I miłe zaskoczenie! Na Netflixie przynajmniej ze trzy pozycje świeżyzny, która zapowiada się obiecująco. Wybór padł na anglojęzyczny serial “The Stranger”. O wyborze zdecydował fakt, że serial powstał w oparciu o kryminały Harlana Cobena, w którym niegdyś się zaczytywałam. Oczywiście po angielsku, aby szlifować język. Czytaj dalej The Stranger Netflix – co z tego wyniknie?

Xiaomi wypuściło klawiaturę w kształcie szminek. Żart?

Z cyku newsów nie do wiary… Xiaomi, czyli na chwilę obecną – chiński gigant technologiczny – na rynek wypuścił klawiaturę imitującą paletę cieni do powiek. Xiaomi nazwało ją zestawem pomadek Xiaomi LoFree Lipstick. Jako kobieta czuję się lekko “zmieszana” patrząc na taką klawiaturę. Czy w tym samym czasie wyszło coś podobnego dla mężczyzn? Jakaś klawiatura imitująca pędzle do golenia lub olejki do brody? Czytaj dalej Xiaomi wypuściło klawiaturę w kształcie szminek. Żart?

“Wiedźmin” Netflixa – petarda, czy rozczarowanie?

“Wiedźmin”, czyli The Witcher made by Netflix miał szczęście, że udało mu się “wbić” w lukę – po “Grze o tron”. Oczywiście, nie uniknie porównania z tym serialem, ale moim zdaniem ogląda się go dobrze. Na pewno jest to niebo, a ziemia w porównaniu z pierwszą polską adaptacją książek Sapkowskiego.  Czytaj dalej “Wiedźmin” Netflixa – petarda, czy rozczarowanie?