Gambit królowej, czyli dobry serial na złe czasy

Dawno mnie tu nie było, niepokojące czasy  i zagrożenie lockdownu przygnębiają do tego stopnia, że nie chce się nic. Nawet oglądać filmów, bo ciężko się na nich skupić. Ale jednak lepiej się wziąć  w garść i coś napisać. “Gambit królowej” to intrygujący miniserial o szachach. W pewien sposób uspokaja i koi nerwy. I nie jest to nuda! To wciągająca fabuła z hipnotyzującą Anya Taylor-Joy, która wcieliła się w postać genialnej sieroty Beth Harmon.  Czytaj dalej Gambit królowej, czyli dobry serial na złe czasy

“Dynastia” top ten seriali Netflixa w Polsce

Muszę przyznać, że bardzo się zdziwiłam jak zobaczyłam serial “Dynastia” w zestawieniu top ten seriali Netflixa w Polsce. Rocznik 80. wychowany na “Dynastii”, zauroczony w latach dzieciństwa perypetiami rodów Carringtonów i Colbych.Saga o rodzie potentatów naftowych z Denver w Kolorado to było COŚ. Musiałam zerknąć przez ciekawość chociaż na pierwszy odcinek.  “Dynastia” teraz. Czy warto psuć sobie wspomnienia?  Czytaj dalej “Dynastia” top ten seriali Netflixa w Polsce

“Kalifat” pozostawia smutek. Czy warto obejrzeć?

“Kalifat” to 8 odcinkowy serial, który pojawił się ostatnio na Netflixie. Opowiada historię trzech kobiet, których losy splotły się w obliczu planowanego zamachu ISIS na Szwecję. Mamy tu matkę na zakręcie, zafascynowane islamem studentki oraz ambitną policjantkę. Miks doskonały. Warto poświęcić czas na tego typu serial, czy lepiej sobie go darować? Czytaj dalej “Kalifat” pozostawia smutek. Czy warto obejrzeć?

“Self made” miniserial Netflixa recenzja – ależ to jest dobre!

Self made recenzja

“Self made” Netflixa. Niepozorny miniserial o ciemnoskórej praczce, która totalnie zmieniła swoje mizerne życie i zrobiła karierę na produkcji maści na porost włosów. Udało jej się i została pierwszą czarnoskórą milionerką w historii. “Self made” powstał w oparciu i życie Madame C.J. Walker. Czy warto poświęcić wieczór na obejrzenie tej produkcji? Czytaj dalej “Self made” miniserial Netflixa recenzja – ależ to jest dobre!

“Unorthodox” – zamknięcie w Nowym Jorku, wolność w Berlinie

UNORTHODOX recenzja

“Unorthodox” RECENZJA to nowość na platformie Netfilxa. Miniserial (zaledwie 4 odcinkowy), który można obejrzeć w zaledwie jeden wieczór. Opowiada historię Esty, która nie wytrzymała życia w reżimie Żydów chasydzkich w Brooklynie. Choć może wydawać się to absurdalne, to będąc Żydówką uciekła z Nowego Jorku do Berlina. I tam poznała wolność i prawdziwe życie.  Choć mąż i jego nieobliczalny kuzyn deptali jej po piętach.  Czytaj dalej “Unorthodox” – zamknięcie w Nowym Jorku, wolność w Berlinie

The Stranger Netflix – co z tego wyniknie?

The Stranger - czy ufać nieznajomym?

The Stranger, Netflix. W małopolskim ferie na całego, choć bezśnieżne to dla mnie jednak wyjazdowe. Wracam do rzeczywistości po pierwszym tygodniu laby i co? I miłe zaskoczenie! Na Netflixie przynajmniej ze trzy pozycje świeżyzny, która zapowiada się obiecująco. Wybór padł na anglojęzyczny serial “The Stranger”. O wyborze zdecydował fakt, że serial powstał w oparciu o kryminały Harlana Cobena, w którym niegdyś się zaczytywałam. Oczywiście po angielsku, aby szlifować język. Czytaj dalej The Stranger Netflix – co z tego wyniknie?

Xiaomi wypuściło klawiaturę w kształcie szminek. Żart?

Z cyku newsów nie do wiary… Xiaomi, czyli na chwilę obecną – chiński gigant technologiczny – na rynek wypuścił klawiaturę imitującą paletę cieni do powiek. Xiaomi nazwało ją zestawem pomadek Xiaomi LoFree Lipstick. Jako kobieta czuję się lekko “zmieszana” patrząc na taką klawiaturę. Czy w tym samym czasie wyszło coś podobnego dla mężczyzn? Jakaś klawiatura imitująca pędzle do golenia lub olejki do brody? Czytaj dalej Xiaomi wypuściło klawiaturę w kształcie szminek. Żart?

“Wiedźmin” Netflixa – petarda, czy rozczarowanie?

“Wiedźmin”, czyli The Witcher made by Netflix miał szczęście, że udało mu się “wbić” w lukę – po “Grze o tron”. Oczywiście, nie uniknie porównania z tym serialem, ale moim zdaniem ogląda się go dobrze. Na pewno jest to niebo, a ziemia w porównaniu z pierwszą polską adaptacją książek Sapkowskiego.  Czytaj dalej “Wiedźmin” Netflixa – petarda, czy rozczarowanie?